W uroczystości wzięli udział przedstawiciele Delegatury Instytutu Pamięci Narodowej w Kielcach: naczelnik dr Robert Piwko, Leszek Bukowski oraz Marek Jończyk z Referatu Badań Historycznych. Licznie pojawiła się również społeczność szkolna, lokalne władze i członkowie rodziny Stefana Dudały.
Stefan Dudała był aspirantem Policji Państwowej. Urodził się 5 września 1910 roku w Podchojnach. W policji służył od 25 kwietnia 1936 roku jako kandydat kontraktowy na szeregowca. Po ukończeniu Normalnej Szkoły Fachowej dla Szeregowych w Mostach Wielkich skierowany został do ówczesnego województwa białostockiego. W momencie wybuchu II wojny światowej służbę pełnił na posterunku w Nurze w powiecie ostrowskim. Trafił do obozu jenieckiego w Ostaszkowie. Osadzony został w byłym klasztorze na wyspie Stołbnyj, na jeziorze Seliger. Zamordowany został po 22 kwietnia 1940 roku w Kalininie, dzisiejszym Twerze. Spoczywa na Polskim Cmentarzu Wojennym w Miednoje.
O genezie i przebiegu zbrodni katyńskiej opowiedział zebranym Marek Jończyk, historyk w Delegaturze IPN w Kielcach, który zajmuje się badaniem między innymi tej tematyki. W swoim wystąpieniu nawiązywał do wątków dotyczących Stefana Dudały.
- Każdy z osadzonych w obozach specjalnych, więzieniach NKWD był wielokrotnie przesłuchiwany. Również nasz dzisiejszy bohater Stefan Dudała. Znamy numer akt teczki specjalnej NKWD założonej na jego nazwisko. To był numer 1405. Każdy z nich był nakłaniany do współpracy, jednak te wszystkie zabiegi sowietów spaliły na panewce. Znamy również dokładną datę opuszczenia obozu jenieckiego przez Stefana Dudałę. Nastąpiło to 22 kwietnia 1940 roku. W gronie stu współwięźniów został przewieziony do siedziby NKWD w Kalininie, gdzie rozstał zabity strzałem w tył głowy. Jego zwłoki zostały przewiezione do oddalonej o 32 kilometry miejscowości Miednoje – mówił historyk.
Według dzisiejszego stanu wiedzy ofiarami zbrodni katyńskiej padło 2345 osób pochodzących z przedwojennego województwa kieleckiego. To stanowi 11 procent ogółu ofiar tej zbrodni. Z tego grona, najliczniejszą grupą zawodową byli przedstawiciele Policji Państwowej II Rzeczpospolitej Polskiej.









