Ta historia wciąż jest żywa. Wizyta w Muzeum Katyńskim w Warszawie

Orzełek, guzik, grzebień z wyłamanymi zębami, czy nieśmiertelnik. Drobiazgi, ale dla rodzin ich właścicieli bezcenne relikwie. W Muzeum Katyńskim w Warszawie m.in. przez przedmioty wydobyte ze zbiorowych mogił z Katynia, Charkowa, Miednoje czy Bykowni opowiadana jest historia zbrodni katyńskiej. Instytucję odwiedzili uczestnicy wyjazdu edukacyjnego, który odbył się w środę 22 kwietnia 2026 r.

22.04.2026

Udział w nim wzięli: grupa funkcjonariuszy policji z województwa świętokrzyskiego, żołnierze 8. Dywizji Piechoty Armii Krajowej w Kielcach i przedstawiciele Regionu Świętokrzyskiego NSZZ „Solidarność”.

Muzeum Katyńskie jest instytucją kultury o charakterze martyrologicznym, a także placówką badawczą, dokumentującą zbrodnię katyńską. Powołano je w 1993 roku dzięki zaangażowaniu Rodzin Katyńskich. Muzeum gromadzi pamiątki związane ze zbrodnią katyńską, jej ofiarami oraz osobami, zajmującymi się badaniami nad tym wydarzeniem. Najcenniejszymi zabytkami są przedmioty wydobyte ze zbiorowych mogił w Katyniu, Charkowie, Miednoje i Bykowni oraz pamiątki przekazane przez bliskich ofiar. Muzeum posiada ogromny zbiór fotografii oraz archiwum społeczne, w którym zgromadzone są wspomnienia rodzin. Pamiątki i artefakty grobowe są eksponowane na wystawie stałej oraz na wystawach czasowych.

Zbrodnia katyńska została popełniona przez Rosję na prawie 22 tysiącach jeńców i więźniach politycznych, przetrzymywanych od jesieni 1939 do wiosny 1940 roku w sowieckich obozach specjalnych i więzieniach, zamordowanych w kwietniu i maju 1940 r.

Opiekujący się grupą Paweł Żołądek z Referatu Badań Historycznych IPN w Kielcach przywołał ustalenia Marka Jończyka (IPN Kielce), że wśród ofiar zbrodni katyńskiej były 2354 osoby związane z przedwojennym województwem kieleckim, co stanowi aż 11 proc. ogółu pomordowanych przez Sowietów wiosną 1940 r.

Ponad połowa wszystkich ofiar – 1304 osoby – była na stałe związana z regionem. Najczęściej to oficerowie rezerwy pracujący jako nauczyciele, urzędnicy i przedstawiciele innych zawodów. Spośród tej liczby 574 przetrzymywanych było w Kozielsku, 142 w Ostaszkowie, 442 w Starobielsku, 108 w więzieniach Ukraińskiego, a 38 w więzieniach Białoruskiego NKWD. We wszystkich miejscach kaźni zginęło co najmniej 314 żołnierzy i zawodowych oficerów WP. Odpowiednio w Kozielsku – 162, Ostaszkowie – 27, Starobielsku – 104 oraz w więzieniach Ukraińskiego i Białoruskiego NKWD – 10 i 11 osób.

Najliczniejszą wśród zamordowanych grupą zawodową byli funkcjonariusze Policji Państwowej. Spośród 2295 kieleckich policjantów pełniących służbę przed 1 września 1939 roku aż 736 – padło ofiarą katyńskiego ludobójstwa.Organizatorem wyjazdu do Muzeum Katyńskiego była kielecka delegatura Instytutu Pamięci Narodowej.

do góry