Instytut Pamięci Narodowej - Kielce

https://kielce.ipn.gov.pl/kie/aktualnosci/245863,Chwala-Zwyciezonym-Kielce-oddaly-hold-Powstancom-Warszawskim.html
02.08.2026, 06:51

Chwała Zwyciężonym! Kielce oddały hołd Powstańcom Warszawskim

- Często oddając hołd Powstańcom Warszawskim, mówimy „Gloria Victis” – „Chwała Zwyciężonym”. Oddajemy Wam tutaj w Kielcach wszyscy głęboki ukłon, widząc zwyciężonych, ale jednocześnie tych, którym zawdzięczamy to, że Polska dziś żyje, a stolica wróciła do godności jednego z najważniejszych miast regionu i Europy – mówił dr Robert Piwko, naczelnik Delegatury Instytutu Pamięci Narodowej w Kielcach podczas obchodów 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.

Tak, jak cała Polska, także Kielce zatrzymały się 1 sierpnia, o godz. 17.00. Dźwięk syren przypomniał o wydarzeniach z 1944 roku, o godzinie „W”, która stała się początkiem jednego z najważniejszych wydarzeń w historii Polski. Jak wyliczał dr Robert Piwko, w Powstaniu Warszawskim walczyło 55 tys. osób, w tym 12 tys. kobiet oraz 5,5 tys. nieletnich.

- Najmłodsi znani dziś Powstańcy Warszawscy to 10-letnia starsza sierżant Eugenia Łada ps. „Jaga” – łączniczka w żoliborskim Zgrupowaniu „Żyrafa” i 10-letni chłopiec – Jerzy Szulc ps. „Tygrys”, który również był łącznikiem w Zgrupowaniu „Chrobry II” – wymieniał.

W swoim wystąpieniu dr Robert Piwko zwrócił uwagę na straty, jakie w wyniku działań wojennych, celowych działań okupantów, a także samego powstania poniosła polska kultura. 

Ale byli tacy, którzy dokumentowali zniszczenia. Sylwetkę jednej z takich osób przypomniał Piotr Bąk z Hufca ZHP Kielce-Południe, przedstawiciel Chorągwi Kieleckiej Związku Harcerstwa Polskiego. To Ewa Faryaszewska – studentka Akademii Sztuk Pięknych, malarka, jedna z nielicznych w czasie Powstania Warszawskiego kobiet–fotografów. Tworzyła unikatowe, kolorowe fotografie, pokazujące zniszczenia Starego Miasta.

- Podczas Powstania Warszawskiego należała do grupy zajmującej się ratowaniem zabytków ze staromiejskich kamienic i kościołów. Z narażaniem życia, pod ostrzałem niemieckim, wydobywała z ruin i zgliszczy bezcenne dzieła sztuki. Obrazy, rzeźby i inne artefakty starano się następnie przenieść i ukryć w piwnicach, między innymi w kamienicy Baryczków, w nadziei, że tam przetrwają. 27 sierpnia 1944 r. Ewa została ciężko ranna. Trafił ją odłamek pocisku, gdy wybiegała z bramy kamienicy przy ulicy Nowomiejskiej 10. Zmarła następnego dnia – czytał Piotr Bąk, sięgając do artykułu „Ewa Faryaszewska. Kapral z warkoczem”, autorstwa Kingi Mierzejewskiej, pracownika Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej w Warszawie. 

Kieleckie obchody 82. Rocznicy wybuchu powstania warszawskiego odbyły się na Skwerze Harcerskim im. Szarych Szeregów, przy pomniku Harcerzy Poległych za Ojczyznę. Poprzedziła je msza święta, która o godz. 16.00 rozpoczęła się w Kościele Garnizonowym pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Kielcach. Uroczystość zgromadziła przedstawicieli władz państwowych i samorządowych, Wojska Polskiego, służb mundurowych, organizacji społecznych mieszkańców Kielc oraz harcerzy.
 

Natomiast w samo południe, tradycyjnie już, zostały zapalone znicze na grobie Wacława Wilka-Wilczyńskiego ps. „Mały” – Powstańca Warszawskiego, który mieszkał w stolicy Świętokrzyskiego. 

Dr Robert Piwko podkreślił, że to kameralne spotkanie ma wymiar symboliczny.

- Władze Kielc odwiedziły żyjących w naszym mieście Powstańców Warszawskich, a my, jako Instytut Pamięci Narodowej, nie zapominamy o miejscach doczesnego spoczynku tych, którzy walczyli w powstaniu, a potem swoje losy związali z Kielcami. Jednym z nich był Wacław Wilk-Wilczyński. Chcemy też, składając kwiaty i modląc się przy jego grobie, obejmować tą modlitwą tych wszystkich, którzy 1 sierpnia 1944 roku przystąpili do walki, ale także tych, którzy przez te 63 dni chwały i ofiary doświadczyli tego, co najgorsze. Postrzegam powstanie warszawskie jako to wydarzenie, które pokazało prawdziwy charakter Polaków – ludzi, którzy potrafią płacić tym, co najcenniejsze, za co jest najcenniejsze dla nas wszystkich, za wolność. Ale jest to też wydarzenie, które pokazało barbarzyńską twarz obu naszych sąsiadów, a wówczas okupantów – barbarzyństwo Niemców i niesamowity cynizm Związku Sowieckiego – zaznaczył.

Wacław Wilk-Wilczyński urodził się 28 września 1925 roku w Warszawie. Przed wojną skończył gimnazjum, a w czasie okupacji edukację kontynuował w ramach tajnego nauczania. W konspiracji działał od lutego 1943 roku. W Powstaniu Warszawskim walczył w oddziale  Komendy Głównej Armii Krajowej - pułk „Baszta” - VI batalion WSOP (Wojskowa Służba Ochrony Powstania) - 3. kompania WSOP do 4 sierpnia. Został schwytany przez Niemców i przetrzymywany jako zakładnik w koszarach SS przy Rakowieckiej. We wrześniu 1944 trafił do obozu w Mauthausen, w grudniu 1944 do Gusen II, a potem Gusen I. Po wojnie swoje życie związał z Kielecczyzną. Pracował w miejscowym Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych, działał w Polskim Związku Byłych Więźniów Politycznych. „Mały” zmarł 23 lutego 2010 roku w Kielcach.

- Był człowiekiem mądrym, wykształconym i inteligentnym. Wiara pozwoliła mu przetrwać najcięższe momenty w czasie II wojny światowej – tak Wacława Wilka-Wilczyńskiego wspominała jego przyjaciółka, Agnieszka Plucińska-Cichecka. Dodała, że tych trudnych chwil nie brakowało.

– Dużo pisał, ale też bardzo się bał. Miał różne dni. Kiedy jego rodzice umarli, został sam, leżał w łóżku, ponieważ był to człowiek bardzo schorowany, ale zawsze cieszył się życiem. Swój majątek przekazał na rzecz państwa, a mieszkanie i pamiątki z domu zostawił swoim niepełnosprawnym sąsiadom – zaznaczyła.

Mogiła Wacława Wilka-Wilczyńskiego została odnowiona przez Oddziałowe Biuro Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN w Krakowie.

 

Organizatorami kieleckich uroczystości, upamiętniających wybuch powstania warszawskiego były: Delegatura Instytutu Pamięci Narodowej w Kielcach i Chorągiew Kielecka Związku Harcerstwa Polskiego. Partnerzy: 8. Dywizja Piechoty Armii Krajowej w Kielcach, Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych w Kielcach, 10. Świętokrzyska Brygada Obrony Terytorialnej im. mjr. cc. Eugeniusza Gedymina Kaszyńskiego „Nurta” w Kielcach, Komenda Wojewódzka Policji w Kielcach, Świętokrzyski Urząd Wojewódzki, Urząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego, Urząd Miasta Kielce. Partner honorowy: Okręg Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej w Kielcach.


Powstanie Warszawskie

Powstanie Warszawskie jest jednym z ważniejszych wydarzeń w historii Polski. Na mocy rozkazu gen. Tadeusza Komorowskiego „Bora” – dowódcy Armii Krajowej działania zbrojne rozpoczęto 1 sierpnia 1944 r. o godz. 17.00 (godzina „W”). Ich celem było wyzwolenie stolicy spod okupacji niemieckiej przed wkroczeniem Armii Czerwonej. Władze Polskiego Państwa Podziemnego zamierzały ujawnić się przed Sowietami w roli jedynego legalnego przedstawicielstwa niepodległej Rzeczypospolitej. 

Powstanie, planowane na kilka dni, upadło po 63 dniach ciężkich walk. W jego wyniku zginęło od 16 tys. do 18 tys. żołnierzy i od 150 tys. do 180 tys. cywilów. Po kapitulacji Warszawa została doszczętnie zniszczona.

O ile pod względem militarnym powstanie zakończyło się klęską, o tyle pod względem politycznym miało ogromne znaczenie. Polacy zademonstrowali dążenie do odzyskania niepodległości. Jak pisał po wojnie Jan Nowak-Jeziorański, uczestnik tego niepodległościowego zrywu, „kurier z Warszawy”, walka nie była daremna, a Powstanie Warszawskie sprawiło, że „państwo polskie, chociaż zniewolone i wasalne, zachowało swoją odrębność, przetrwało Stalina, który w swych zamysłach prawdopodobnie chciał z niego z czasem uczynić część ZSRS”.